Wiemy, kim byli chrześcijanie w pogańskim Wilnie
4 godz. temuPrzed przyjęciem chrztu przez Litwę w 1387 roku Wilno uchodziło za miasto pogańskie. Jednak w centrum miasta, przy ulicy Bokšto, odkryto cmentarzysko funkcjonujące od drugiej połowy XIII do XIV wieku, na którym praktykowano pochówek szkieletowy zgodny z tradycją chrześcijańską. Zmarłych układano na wznak, na osi wschód–zachód, a w ich grobach archeolodzy znaleźli krzyże i enkolpiony (relikwiarze). Ponad pięćset zachowanych grobów wiąże się z tzw. civitas Ruthenica, dzielnicą ruską wzmiankowaną w kronice Wiganda z Marburga z 1383 roku. Naturalnym jest więc pytanie o pochodzenie tamtejszej ludności. Czy byli to migranci, czy też populacja miejscowa, która przyjęła prawosławie.
Oddzielenie Afryki i Antarktydy doprowadziło do zlodowacenia Antarktydy i ochłodzenia klimatu
7 godz. temuZagadka asymetrycznego zlodowacenia biegunów Ziemi od dawna stanowiła wyzwanie dla nauk o klimacie. Podczas gdy Antarktyda Wschodnia na trwałe pokryła się lodem już trzydzieści cztery miliony lat temu, region arktyczny pozostawał wolny od lodu przez kolejne trzydzieści milionów lat, mimo że oba bieguny podlegały tym samym globalnym trendom klimatycznym. Thomas M. Gernon i Thea K. Hincks z University of Southampton, we współpracy z ośrodkami naukowymi w Niemczech, Holandii i Włoszech, opublikowali na łamach Science pracę, która wyjaśnia tę rozbieżność, wskazując na procesy zachodzące głęboko we wnętrzu Ziemi.
Nasz mózg nie lubi księgowości. Jak wyjaśnia to zjawisko kognitywistyka i jak to zmienić?
wczoraj, 14:25W 2011 roku Roy Baumeister i John Tierney opisali zjawisko, które nazwali ego depletion (wyczerpaniem ego), czyli ograniczoną pulą zasobów decyzyjnych, którą każdego dnia dysponuje ludzki umysł. Gdy pula się kurczy przez podejmowanie decyzji, przełączanie między zadaniami i tłumienie impulsów, kolejne decyzje są podejmowane gorzej albo w ogóle nie są podejmowane. Badania nad zmęczeniem decyzyjnym pokazują, że sędziowie wydają gorsze wyroki po południu, lekarze rzadziej przepisują właściwe leki pod koniec dyżuru, a właściciele firm odkładają obowiązki administracyjne na wieczór – i często już do nich nie wracają. Pytanie brzmi więc: jak temu zaradzić?
W przestrzeni międzygwiezdnej odkryto pierwszy prawdziwy cukier
wczoraj, 12:48W centrum Galaktyki, w chmurze molekularnej G+0.693−0.027, unosi się obłok gazu i pyłu o temperaturze zaledwie kilkunastu kelwinów. Jego gęstość jest milion razy mniejsza niż ziemskiej atmosfery. To miejsce z pozoru najmniej sprzyjające chemii życia. A jednak właśnie tam zespół hiszpańskich i holenderskich astronomów, kierowany przez Izaskun Jiménez-Serrę z Centrum Astrobiologii w Madrycie, znalazł cząsteczkę, która od dekad była przedmiotem poszukiwań – prawdziwy cukier.
Wrodzona ślepota zmniejsza mielinizację kory mózgowej
wczoraj, 09:51Od dawna wiadomo, że u osób niewidomych od urodzenia kora mózgu w obszarach odpowiedzialnych za widzenie jest grubsza niż u osób widzących. Fakt ten wyjaśniano brakiem przycinania synaptycznego, naturalnego procesu, w którym mózg dziecka w pierwszych latach życia eliminuje nadmiarowe, niepotrzebne połączenia nerwowe. Skoro u niewidomych brakuje bodźców wzrokowych, które miałyby wskazać, jakie połączenia są zbędne, przycinanie miało być zaburzone, a kora pozostawać grubsza niż zwykle.
Wspaniale zachowany geniusz z Vindolandy miał zapewnić pomyślność
13 lipca 2026, 12:25W pobliżu Muru Hadriana znajdują się pozostałości słynnej Vindolandy, rzymskiego fortu z I wieku. Dotychczasowe prace archeologiczne przyniosły wiele znaczących znalezisk, jak listy żołnierzy do rodzin, idealnie zachowaną rzymską deskę klozetową, listy pierwszego komendanta fortu, kamień z wyrzeźbionym penisem i wyzwiskami pod adresem Secundinusa czy niezwykły chrześcijański zabytek. Najnowsze znalezisko to posąg geniusza trzymającego róg obfitości i paterę.
Już 400 lat temu wiedziano to, co nauka niedawno udowodniła
13 lipca 2026, 10:01W ubiegłym roku opisywaliśmy fascynujące badania, które dowiodły, że największy z europejskich nietoperzy – borowiec wielki – poluje na migrujące ptaki. Teraz okazuje się, to, na co nauka poświęciła 20 lat badań, było zjawiskiem znanym naszym przodkom. Nietoperza z upolowanym ptakiem widzimy bowiem na obrazie flamandzkiego malarza Jana Bruegla starszego z 1611 roku.
Temperatury w kambrze i ordowiku nie były tak wysokie, jak sądzimy?
10 lipca 2026, 10:07Od dekad badania geologiczne malują nam obraz kambryjskich i ordowickich oceanów jako piekła. Na niskich szerokościach temperatury wody miały przekraczać 40 stopni Celsjusza, sięgając 50 i więcej stopni. Takie wnioski płyną z analiz izotopów tlenu w skamieniałych muszlach i zębach konodontów. Trudno jednak pogodzić je z faktem, że właśnie wtedy życie w oceanach rozkwitało na niespotykaną skalę. Teraz zespół Dongyu Zhenga z Uniwersytetu Technologicznego w Chengdu, Paula J. Valdesa z Uniwersytetu w Bristolu i Benjamina J. W. Millsa z Uniwersytetu Leeds opublikował na łamach Nature Communications artykuł, w którym stwierdza, że przeszłość była znacznie chłodniejsza.
Obóz następców Aleksandra Wielkiego. Hellenistyczny epizod w stepach Uzbekistanu
10 lipca 2026, 08:28Zespół czesko-uzbeckich archeologów, w tym Ladislav Stančo z Uniwersytetu Karola w Pradze i Shapulat Shaydullaev z Uniwersytetu Państwowego w Termezie, od kilku lat przeczesuje dawne pogranicze baktryjsko-sogdyjskie. To kraina na styku dzisiejszego Uzbekistanu i Afganistanu, gdzie w III–II wieku p.n.e. rządzili greccy władcy, spadkobiercy imperium Aleksandra Wielkiego. Znane są tu warownie takie jak Kurganzol czy Uzundara, strzegące górskich przełęczy. Znacznie mniej wiadomo było jednak o zwykłych osadach na ich zapleczu. I to właśnie miało zmienić badania Iskandar Tepa.
Humanoidalne roboty na sali operacyjnej
9 lipca 2026, 09:25W Nature ukazał się artykuł, w którym opisano wyniki niezwykłego eksperymentu, wyglądającego jak z literatury science fiction. Dwa humanoidalne roboty, sterowane zdalnie przez ludzi, przeprowadziły operacje chirurgiczne. W jednym przypadku robot usunął pęcherzyk żółciowy, mając u boku asystującego mu lekarza. W drugim dwa roboty pracowały razem, bez człowieka stojącego przy stole. Pacjentami, co warto od razu sprecyzować, były duże ssaki niebędące naczelnymi, a całość odbyła się w ramach badania przedklinicznego, nie na sali operacyjnej prawdziwego szpitala.
« poprzednia strona następna strona » 1 2 3 4 5 6 7 …

